 |
„Moliere” –nareszcie film z treœci¹!
|
Moliere– ojciec francuskich komedii i geniusz satyry. Kim by³ maestro literatury ZANIM zosta³ mistrzem pióra i zanim zas³u¿y³ sobie na porównania z Szekspirem i Sofoklesem? Z pewnoœci¹ do wielkiej kariery 22-letniemu Poquelin’owi by³o jeszcze bardzo daleko...
W 1944 roku trupa aktorska m³odego Jean-Baptiste Poquelin’a (czyli Moliere’a – w tej roli Romain Duris) bankrutuje. Nasz bohater tonie w d³ugach, których nie ma za co sp³aciæ. Œcigaj¹ go rozwœcieczeni wierzyciele. W koñcu zostaje aresztowany i l¹duje w paryskim wiêzieniu. Po pewnym czasie zostaje zwolniony i znika...
Czy Moliere opusci³ Pary¿ w poszukiwaniu natchnienia? Czy spotka³ pierwowzory postaci z "Tartuffe’a"?
Film re¿ysera Laurenta Tirarda jest swoist¹ „rekonstrukcj¹” zdarzeñ, które mog³y wp³yn¹æ na ¿ycie i karierê twórcy.. A wiêc co mog³o dziaæ siê z Molierem w ci¹gu tych kilku miesiêcy?
Zrz¹dzeniem losu pojawia siê osoba, która nie pozwoli, by talent Poquelin’a przepad³ wraz z nim w wiêzieniu.. Kaucjê wp³aca podstarza³y bur¿uj Monsieur Jourdain (Fabrice Luchini). Krezus w zamian za uwolnienie Moliere’a chce by ten udziela³ mu lekcji aktorstwa potrzebnych Jourdain’owi do skruszenia lodowatego serca obiektu swoich westchnieñ – m³odej rozkapryszonej Celimene (Ludivine Sagnier). Bogacz zabiera artystê pod swój dach nie spodziewaj¹c siê jednak, i¿ Moliere odnajdzie tam swój w³asny „zakazany owoc” – Pani¹ Jourdain...
Obraz sprytnie wprowadza nas w œwiat molierowskich namiêtnoœci. Doskonale zagrany, ogl¹da siê go z prawdziw¹ przyjemnoœci¹. Ekranizacja ¿ycia s³ynnych twórców jest z za³o¿enia trudnym zadaniem, lecz Francuzi poradzili sobie z nim bez problemu. Byæ mo¿e film jest zbyt d³ugi, ale na pewno zrekompensuje nam to doskona³a gra aktorów i rozbudowany w¹tek.
Duris to mistrz francuskiego flirtu, trzepocze rzêsami i zagadkowo uœmiecha siê spod w¹sa.
Przes³aniem filmu jest pokazanie idei Moliera, i¿ komedia mo¿e "rozumieæ" postêpowanie cz³owieka i jego duszê równie trafnie jak dramat. Jak na francuski film przysta³o, jest tu: komedia i dramat, satyra i walka p³ci oraz zaskakuj¹co prawdziwa mi³oœæ i co najwa¿niejsze - jest te¿ prawdziwa pasja!
"Moliere" na Wyspach porównywany jest do "Zakochanego Szekspira", kiedy tak na prawdê nic nie ³¹czy tych dwóch filmów poza aspektem biografii i elementami scenografii. Przygl¹daj¹c siê polskim okiem francuskiemu filmowi wydaje mi siê, ¿e kino to jest nam bli¿sze ni¿ nieudane amerykañskie próby adaptacji brytyjskich biografii. Polecam tym, którzy têskni¹ za francuskim kinem oraz filmami z treœci¹!
KLM
16 lipca 2007
Ocena PL104:     
W kinach od 20 Lipca 2007.
Film w wersji francuskiej z angielkimi napisami.
ZOBACZ INNE RECENZJE w PL104 POLECA:
|